Review: Tołpa: green, naczynka micellar face wash foam | panka micelarna do mycia twrzy i oczu

Review: Tołpa: green, naczynka micellar face wash foam | panka micelarna do mycia twrzy i oczu


Hi guys! If you read my blog regularly, you should know that I love Tołpa's face wash gels. Today I wanna talk about their micellar face and eyes wash foam for skin with broken capillaries and rednesses. If you are interested in my opinion, just keep on reading :) 

Product info
Tołpa's micellar foam gently cleanses the skin and eyes area. It soothes irritations and reduces rednesses. Helps to reduce the broken capillaries, moisturize and smooth the skin. Doesn't dry the skin, leave it refreshed and soothed.
 


• Product: Tołpa:green, naczynka micellar face wash foam
• Price: €4.25/ $4.70/ 150ml
• Where to buy: Tolpa.pl | Empik.com 

Action
Tołpa:green, capillaries is pretty nice foam that have cleansed my skin and eyes area really gently. It didn't irritate and burn my face. It also didn't dry out my skin what is really important.
During using I noticed that the foam transform into a gentle oil. In my opinion Tołpa's foam is a good cleanser, but there's a few better cleansers in their offer. This one is too gently for my oily skin. I think it would be great cleansing product for very sensitive skins.
Scent is similar to other cleansers from Green series, so it's just nice, like perfums with flowers.
It's easy to wash off, but I'm not sure if it reduces rednesses or helps to reduce broken calillaries. One of the best thing about this foam is so smooth face after using. It also gives a delicate extra moisture. 


Ingredients
Aqua, Glycerin, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Lactate, Xylitol, Peat Extract, Viola Odorata Flower Extract, Echinacea Purpurea Extract, Sodium PCA, Glycine, Fructose, Urea, Niacinamide, Inositol, Lactic Acid, Hydroxyethylcellulose, Propylene Glycol, Polysorbate 20, Parfum, Tetrasodium EDTA, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol


The final rating 
I recommend this face wash foam, but I still prefer gels. It's pretty nice product, but for me it's too delicate. I think it would be better for people with sensitive skin!
 
What do you guys think about Tołpa? Whould like to try out this Polish brand? 



Witam ponownie. Mała przerwa była potrzeba mi między innymi po to, by dojsć do wniosku, że chcę rozbijać dla Was składy kosmetyków oraz więcej pisać na temat substancji jakie znajdują się w tym co kupujemy. Sama uwielbiam czytać blogi, gdzie mówi się o składach, dlatego mam nadzieję, że będziecie zadowoloni z małej zmiany w postach :)
Jeśli czytacie mojego bloga regularnie, to pewnie wiecie, że uwielbiam produkty do mycia twarzy od Tołpy. Dziś przychodzę do Was z recenzją micelarnej pianki do mycia twarzy i oczu dla skóry naczynkowej oraz zaczerwienionej. Jeśli macie ochotę dowiedzieć się, czy polubiłam tę piankę tak samo jak inne żele Tołpy, to zapraszam na dalszą część posta. 

Informacje o produkcie
Łagodnie oczyszcza skórę twarzy i okolice oczu z makijażu i zanieczyszczeń. Łagodzi podrażnienia i zmniejsza zaczerwienienia. Wspomaga redukcję rozszerzonych naczynek krwionośnych. Nawilża i wygładza. Wspomaga ochronę przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych. Nie powoduje uczucia ściągnięcia, pozostawiając skórę odświeżoną, nawilżoną i ukojoną.
 


• Product: Tołpa: green, naczynka pianka micelarna do mycia twarzy i oczu
• Cena: 16,99 zł/ 150 zł
• Gdzie kupić: Tołpa.pl | Empik.com | Biedronka


Działanie
Pianka green, naczynka, to przyjemny produkt, który bardzo delikatnie oczyszczał skórę mojej twarzy i okolice oczu. Nie podrażniał i nie powodował pieczenia. Nie zauważyłam również, by wysuszał, czy ściągał skórę.
Podczas mycia buzi pianka zmieniała się w delikatny olejek, ale nie był tak oleisty jak inne produkty Tołpy np. micelarny żel do mycia buzi green, oils. Moim zdaniem pianka oczyszcza dobrze, jednak Tołpa posiada w ofercie nieco solidniej myjące produkty (np. wspomniany wyżej żel micelarny z olejkiem z lnu), które bardziej przypadły mi do gustu. Myślę, że pianka fajnie sprawdzi się u wrażliwców, ponieważ jest to zdecydowanie bardzo łagodny żel w formie pianki.
Zapach jest podobny do innych produktów z serii green, czyli całkiem przyjemny, określiłabym go jako perfumowo- kwiatowy.
Produkt zmywa się bardzo łatwo i szybko, ale nie jestem pewna, czy łagodzi zaczerwienienia i pozytywnie wpływa na naczynka. Być może używany regularnie dałby jakieś efekty, ja zużyłam tylko jedną buteleczkę. Ale to co jest wielkim plusem tego żelu, to to, że
po użyciu buzia jest naprawdę gładka w dotyku i bardzo delikatnie nawilżona.


Skład
Aqua (woda), Glycerin (gliceryna, substancja nawilżająca), Cocamidopropyl Betaine (łagodna substancja myjąca), Sodium Lactate (kwas mlekowy, utrzymuje wilgoć), Xylitol (ksylitol, sub. nawilżająca), Peat Extract (torf), Viola Odorata Flower Extract (wyciąg z fiołka wonnego), Echinacea Purpurea Extract (wyciąg z jeżówki purpurowej), Sodium PCA (Sól sodowa kwasu piroglutaminowego, sub.nawilżająca), Glycine (glicyna, aminokwas, sub.nawilżająca) Fructose (fruktoza, sub.nawilżająca), Urea (mocznik sub. nawilżająca), Niacinamide (witamina B3), Inositol (inozytol, sub.nawilżająca), Lactic Acid (kwas mlekowy), Hydroxyethylcellulose (zagęstnik), Propylene Glycol (konserwant, pochodna ropy naftowej), Polysorbate 20 (nośnik składników aktywnych), Parfum (sub. zapachowa) , Tetrasodium EDTA (konserwant), Phenoxyethanol (konserwant), Caprylyl Glycol (emolient, nośnik substancji aktywnych)

Ocena końcowa
Mogę polecić tę piankę, jednak osobiście preferuję produkty typowo żelowe, ponieważ forma pianki zazwyczaj mnie denerwuje. Generalnie, pianka jest przyjemna, ale dla mojej tłustej cery zbyt delikatna. Pomimo kilku konserwantów uważam, że skład jest całkiem przyjemny i osoby w szczególnośći z bardzo wrażliwą cerą koniecznie powinny poznać się z tą pianką!
 
A czy Ty używałeś kiedyś tej pianki? Czy tak jak ja lubisz produkty do mycia twarzy od Tołpy?
Review: DOVE DERMASPA GOODNESS3 body cream for dry skin | krem do ciała dla skóry suchej

Review: DOVE DERMASPA GOODNESS3 body cream for dry skin | krem do ciała dla skóry suchej


Hi lovelies. Sorry for a little break, but today finally I'm here with the next review. I love body balms and I can't imagine life without them. I really wanted to try Dove DermaSpa Goodness3 series, so I had to buy a nice looking packaging with moisturizing body cream. If you want to know if I like it, just keep on reading.

Product info
This luxurious body cream contains a blend of omega oil, for skin care, and Cell-Moisturisers® made from natural seed oils such as sea buckthorn oil. The goodness works at the heart of your skin cells, leaving you with even-looking, luminous, velvety-soft skin – a triple treat for dry skin. With the sensuous fragrance of creamy vanilla and musk, taking a few minutes to care for your skin with self massage won't just make it silky soft, but will also give you a chance to relax and restore yourself.


• Product: Dove DermaSpa Goodness3 body cream fro dry skin
• Price: £8.79/ €9.49/ 300ml
• Where to buy: Boots.com | Kruidvat.nl


Action
At first I love the packaging, this is so elegant and nice-looking jar that helps to use the whole product.
After a few first times of using I wasn't a fan of this cream. It's easy to apply, light and absorbs fast, but it leaves strange layer on the skin. In my opnion this is very good moisturizer and this strange layer helps to smoothen and soften the skin. I feel that my body is moisturized pretty well. In the middle of using the jar my skin get used to the layer.
What I love about this cream is that moisturizing doesn't dissapear after one day and my skin stay velvety for a long time. Besides moisturizing I feel that my skin is nourished and more flexible.
The scent is intensive, it's like perfume, so it's not a scent for everyone. I perfer more sweet scents, but I still like it.

Ingredients

Aqua, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Cetearyl Alcohol, Dimethicone, Isopropyl Myristate, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Stearic Acid, Ammonium Acryloyldimethyltaurate/VP Copolymer, Brassica Campestris Seed Oil, Caprylyl Glycol, Cetyl Palmitate, Disodium EDTA, Hippophae Rhamnoides Oil, Hydroxystearic Acid, Palmitic Acid, Parfum, Phenoxyethanol, Sodium Cetearyl Sulfate, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Citral, Citronellol, Coumarin, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool

The final rating
Even if I didn't like it after a first use, now I really like this body cream. I think I can give it 4 hearts, because it works really good on my skin. If your skin is dry you should be happy with it. Yes, I recommend it for everyone and I'm goona try the rest products from DermaSpa series.
 
Have you ever used it? Do you like DermaSpa products? What do you think about them?
  

Cześć słoneczka. Wybaczcie mi moją mała przerwę, ale nareszcie przychodzę do Was z kolejną recenzją. Balsamów używam na co dzień i nie wyobrażam sobie bez nich życia. Od dawna miałam w planach wypróbować ładnie prezentującą się serię do ciała od Dove DermaSpa Goodness3. Moje oko przyciągał nawilżający krem do ciała przywracający promienny blask, aksamitną miękkość oraz gładkość. Czy się u mnie sprawdził? By się dowiedzieć czytaj dalej.

Informacje o produkcie
Dzięki dobroczynnym kwasom omega zawartym w olejku oraz technologii Cell-MoisturisersTM bogata konsystencja kremu przywraca suchej skórze blask oraz jedwabistą gładkość. Otula skórę i pielęgnuje jak zabieg w SPA każdego dnia!


• Produkt: Dove DremaSpa Goodness3 krem do ciała dla skóry suchej
• Cena: 22.99 zł/ 300ml
• Gdzie kupić: Drogerienatura.pl | Rossmann.pl | Superpharm.pl

Działanie
Po pierwsze do kupna skusiło mnie bardzo eleganckie opakowanie w formie słoja, które pozwala na całkowite wydobycie produktu ze środka, a to zawsze bardzo lubię, bo przecież szkoda marnować balsam. 
Z początku nie polubiłam się z tym balsamem, ponieważ mimo, iż bardzo łatwo się rozprowadza, jest lekki i szybko się wchłania, to pozostawia na skórze dziwną otoczkę, ale nie nazwałabym tego tłustym filmem. Skóra jest rzeczywiście porządnie, dogłębnie nawilżona i dzięki tej otoczce stała się gładka oraz mięciutka. Tak w połowie opakowania przyzwyczaiłam się do tej aksamitnej powłoczki na ciele. 
Uwielbiam w tym kremie to, że nawilżenie nie znika po jednym dniu, jak to bywa z niektórymi balsamami. Od momentu nałożenia kremu na skórę czuć jego nawilżające i wygładzające działanie. Dopiero podczas kolejnej kąpieli ewidentnie zmywam powłoczkę, którą otulone jest moje ciało. 
Skóra oprócz nawilżenia w moim odczuciu stała się również trochę bardziej elastyczna i odżywiona. 
Zapach kremu jest dość intensywny, perfumowy, więc nie każdemu może przypaść do gustu. Mi osobiście się podoba, chociaż preferuję bardziej słodkie zapachy. 
Niestety mam wrażenie, że potęguje on wysyp pryszczy na klatce piersiowej, które najprawdopodobniej pojawiły się u mnie z powodów alergicznych, ale nie mam 100% pewności, więc nie zaliczę tego jako minus produktu.
Skład znajdziesz wyżej (ingredients). 

Ocena końcowa
Chociaż na początku byłam nastawiona negatywnie i chciałam ocenić ten balsam na 3 serduszka, tak teraz, gdy praktycznie wykończyłam opakowanie, uwielbiam krem Dove, któremu daję mocne 4. Myślę, że typowo suche i szorstkie skóry będą bardzo zadowolone z działania kremu. Serdecznie go polecam i sama z chęcią wypróbuję inne produkty z serii DermaSpa :D 
A Ty kiedykolwiek używałeś tego kremu? Może miałeś okazję testować inne balsamy z serii DermaSpa? Jak się u Ciebie sparwdziły?
Just a little break. I'll be back in August | Mała przerwa. W Sierpniu do Was wrócę.

Just a little break. I'll be back in August | Mała przerwa. W Sierpniu do Was wrócę.


Hi sweets. I had a little break in April and know I need a second little break. I have a lot of work and too less time to create worthwhile and interesting posts for you. I don't want to write about nothing, so I need to rest and refresh my brain to make something new and precise. I'm gonna be active on my instgram, so don't leave and stay with me. I'll be back in August, kisses :*
------------------
Cześć kochani. W kwietniu z kilku powodów miałam mała przerwę i teraz również muszę delikatnie przystopować z blogowaniem. Mam sporo pracy, nauki i mało czasu. Nie chcę tworzyć wpisów bez znaczenia, niedopracowanych. Zależy mi, by mój kontent był jaknajbardziej wartościowy i przejrzyysty, dlatego potrzebuję na to czasu i chęci. Kocham dla Was pisać, więc krótka przerwa da mi powera do pracy i odświeży mój umysł. Nadal będę dostępna na moim instagramie, więc zaglądajcie i zostańcie ze mną. Wrócę do Was już na początku sierpinia, buziaki :*
New in July | Nowości Lipca

New in July | Nowości Lipca


Good morning. Today I'd like to show you my news in July. Everything you can see today I've bought in drugstores in Poland - SuperPharm, Rossmann and Hebe. They are really famous here and I'm so happy because all of these products I've found on great sales!
--------------------
Dzień dobry. Dziś chciałabym pokazać Wam co nowego znalazło się u mnie na końcu czerwca i początku lipca. Zakupy poczyniłam w drogerii SuperPharm, Rossmann oraz Hebe i jestem naprawdę szczęśliwa, ponieważ wszystkie kosmetyki udało mi się kupić w świetnych cenach promocyjnych!
DOVE


I really like Dove cosmetics. This time I wanted to try hair series with oils. I've mixed Nutritive Solutions shampoo and Advanced Hair Series conditioner for perfect nourished hair. I also have chosen DermaSpa goodness3 body cream and pear&aloe vera antiperspirant (also I've got a body wash from the same series).
--------------------
Bardzo lubię markę Dove. Tym razem postanowiłam wypróbować serię do włosów z olejkami. Zdecydowałam się kupić szampon Nutritive Solutions oraz odżywkę Advanced Hair Series, aby włosy nie były suche oraz matowe. Od dawna chciałam też wypróbować krem do ciała DermaSpa goodness3, no i w końcu się udało. Do tego dorzuciłam gruszkowo-aloesowy antyperspirant (mam również żel pod prysznic z tej serii).

MIYA COSMETICS


I love Miya Cosmetics My WonderBalm Hallo Yellow face cream with mango butter. It's so light and nourishing. Here you can see my review on it. I've never used their Flower BeautyPower essence, but now I know that it's pretty nice.
--------------------
Uwielbiam krem do twarzy My WonderBalm Hello Yellow z masłem mango od Miya Cosmetics. Jest lekki i odżywczy, idealny dla skróy tłustej. Tutaj możesz zobaczyć moją recenzję tego kremiku. Nigdy wcześniej nie używałam ich esencji do twarzy Flower BeautyPower, ale na daną chwilę uważam, że jest świetna.

LA ROCHE POSAY


My skin just needed a good anti-acne cream. As alway I've decided to back to La Roche Posay Effeclar Duo+. I've got a miniature of La Roche Posay Serozinc spray with zinc as well. I love it!
--------------------
Moja skóra po prostu potrzebowała dobrego kremu przeciw niedoskonałościom. Jak zawsze wróciłam do La Roche Posay Effeclar Duo+. Udało mi się rónież dostać miniaturkę sprayu Serozinc z cynkiem. Uwielbiam ten zestaw!

EVREE
 

Maxi Repair cream is one of my favourite hand creams ever. It's cheap and really helps my skin. Now they got a big bottle with pump <3 Here you can see the review on this cream.
------------------
Maxi Repair to jeden z moich ulubionych kremów do rąk. Jest tani i skuteczny, a teraz firma wypuściła większą wersję z pompką <3 Tutaj możecie zobaczyć pełną recenzję.

WIBO | CIEN | BIOTEQ | NATURALME


I've heard a lot about Wibo Feather Brwow pencil, so I had to try out this pretty cheap automatic brow product. Of course I needed to buy a micellar water by Cien with rose water that I really like. I needed a new lip balm as well, so I've tried balm by Bioteq, but I think it's not my faveourite one. Here you can also see my new Macadamia oil for hair oiling, but also for my lips, eyelashes, brows and maybe for the face.
-----------------
Słyszałam sporo na temat automatycznej i taniej kredki do brwi Wibo Feather Brwow, więc postanowiłam ją wypróbować. Oczywiście nie mogło u mnie zabraknąć wody micelarnej z różą Cien z Lidla, którą bardzo lubię. Jako, że potrzebowałam nowego balsamu do ust, postawiłam na Bioteq, ale na daną chwilę nie jest moim ulubieńcem. W nowościach pojawił się też olejek macadamia, który kupiłam głównie do olejowania włosów, ale również do ust, rzęs, brwi. Być może nałożę go też na buzię.

7TH HEAVEN | BE BEAUTY
 

 

I usually don't use Be Beauty cosmetics, but this time I'd like to try their new hair masks in these pretty sachets. Also I've get a face mask produced by 7th Heaven. It's my first mask from this brand and I think it's nice.

Everything you can see here you will see in my next posts! 

--------------------
Raczej nie używam produktów Be Beauty, ale tym razem skusiły mnie urocze opakowania nowych masek do włosów. Niedawno dostałam też swoją pierwszą maskę do twarzy marki 7th Heaven i jak na razie się polubiliśmy.

Wszystko, co dziś Wam pokazałam przedstawię dokładnie w kolejnych postach! 
Review: HERBAL CARE moisturizing aloe mask and nourishing argan mask | nawilżająca maseczka z aloesem i odżywcza maseczka z olejkiem arganowym

Review: HERBAL CARE moisturizing aloe mask and nourishing argan mask | nawilżająca maseczka z aloesem i odżywcza maseczka z olejkiem arganowym


Hi sweets. It's „mask time”! Today I'm gonna talk about two masks - Herbal Care with aloe vera and argan oil produced by Polish concern Farmona. There's one mask I really don't like, but another one is really good., so if you want to know more, just check out my post ;)

Product info
Aloe: Aloe mask is developed for taking care of dehydrated skin. We composed it with valued for centuries natural plant ingredients that effectively supplement the deficiencies of moisture, reduce roughness and dryness of the skin and actively soothe irritations. Day by day the skin becomes more elastic and silky smooth. Recommended for all skin types.

Argan: Our argan oil mask is developed for care of dry and very dry skin. We composed it with valued for centuries natural plant ingredients that restore the natural lipid layer of the skin, suplement the nutrient deficiencies and deeply moisturiz. Day by day the skin is regenerated, smooth and without dryness feeling. Recommended for dry an very dry skin.
 

• Product: Farmona Herbal Care moisturizing aloe mask for every type of skin and argan nourishing mask for dry and very dry skin
• Price: €0.60/ $0.67/ 2.5 ml
• Where to buy: aloe: Sklep.farmona.pl | argan: Sklep.farmona.pl


Action
Let's start with an argan oil mask. The scent of this mask was nice, but it's hard to describe. Consistency reminds me of a butter, however it was heavy and absorbing so long. Certainly this is not a mask that you can apply before your makeup. My skin was moisturized and soft but clogged as well! I think my skin started to look worse and the blackheads were bigger.  In the morning my skin was so oily, sticky and shining. This mask gave me another unwanted pimples.

Mask with aloe vera was really different. My skin just liked this mask. Consistency also reminds of a butter and it was absorbing long, but it's doesn't clog my pores. After using my skin was hydrated, moisturized and sooth. All my rednesses gone and the skin was naturally brighter. I looked radiant and healthy on the skin.  Makeup I put on my face the next day looked better, because it gave me a dose of nourishes. When it comes to the scent, it was really nice, more lovely than in an argan mask.

Both of them I use more like a rich face cream, so aloe vera mask was enough for 3 applications. Mask with argan oil became a treatment for my hands.

Ingredients
Aloe: Aqua (Water), Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Ethylhexyl Stearate, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Panthenol, Sodium Palmitoyl Proline, Water Lily (Nymphaea Alba) Extract, Glyceryl Stearate, Glyceryl Linoleate, Glyceryl Linolenate, Tocopheryl Acetate, Allantoin, Paraffin, C10-C18 Triglyceride, Cera Alba, Stearic Acid, Polyacrylate-13, Polyisobutene, Polysorbate 20, Xanthan Gum, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Disodium EDTA, Sodium Hydroxide, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, BHA, Parfum (Fragrance).

Argan: Aqua (Water), Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Ethylhexyl Stearate, Argania Spinosa (Argan) Kernel Oil, Glycerin, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Hydrolyzed Caesalpinia Spinosa Gum, Caesalpinia Spinosa Gum, Hydrolyzed Wheat Protein, PVP, Glyceryl Stearate, Polyacrylate-13, Polyisobutene, Polysorbate 20, Cera Alba (Beeswax), Paraffin, C10-C18 Triglyceride, Stearic Acid, Soluble Collagen, Xanthan Gum, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum (Fragrance), Sodium Hydroxide, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, BHA, Citric Acid.

Final thoughts
As you can think argan oil isn't for my skin type, so maybe it would be better for dry skins, but I don't recommend it, because I hate that stickiness and oil on the skin. But if you have an oily or mixed skin you can try out aloe vera mask, it's so nourishing!

Have you ever heard about these Polish masks? Maybe you know that brand? What do you think about them?   
 

Witam słodziaki. Przyszedł czas na „mask time”! Dziś chciałabym podzielić się recenzją dwóch maseczek Herbal Care - nawilżającej z aloesem oraz odżywczej olejkiem arganowym firmy Farmona. Mimo, iż jedna z masek bardzo nie przypadła mi do gustu, to druga sprawdziła się świetnie, więc jeśli macie ochotę dowiedzieć się więcej, to zapraszam na dalszą część wpisu. 

Informacje o produkcie
Aloe: Naszą maseczkę nawilżającą z aloesem opracowaliśmy do pielęgnacji skóry odwodnionej. Skomponowaliśmy ją z cenionych od wieków naturalnych składników roślinnych, które uzupełniają niedobory substancji nawilżających, redukują szorstkość i suchość skóry oraz aktywnie łagodzą podrażnienia. Skóra z dnia na dzień staje się elastyczna, jedwabiście gładka i ukojona. Maseczka rekomendowana każdemu typowi skóry.

Argan: Naszą maseczkę z olejkiem arganowym opracowaliśmy do pielęgnacji skóry suchej i bardzo suchej. Skomponowaliśmy ją z cenionych od wieków naturalnych składników roślinnych, które odbudowują warstwę lipidową skóry, uzupełniają niedobory substancji odżywczych oraz długotrwale i intensywnie nawilżają. Skóra z dnia na dzień staje się zregenerowana, gładka i pozbawiona odczucia suchości.
 

• Produkt: Maseczka Farmona Herbal Care nawilżająca z aloesem do każdego rodzaju skóry i odżywcza z olejkiem arganowym do skóry suchej i bardzo suchej.
• Cena: 2.50 zł/ 2x5ml
• Gdzie kupić: aloesowa: Sklep.farmona.pl | arganowa: Sklep.farmona.pl | Były dostępne w Biedronce


Działanie
Zacznijmy od maseczki z olejkiem arganowym. Maseczka pachniała bardzo przyjemnie, jednak trudno jest mi opisać zapach. Nazwałabym go nieco roślinnym. Konsystencją przypomniała masełko, jednak była ciężka i wchłaniała się bardzo długo. Z pewnością nie jest to maska, którą można nałożyć przed makijażem. Skóra była nawilżona i miękka, ale niestety również zapchana! Wydaje mi się, że stan mojej cery wręcz pogorszył się, a zaskórniki znacznie się powiększyły. Rano skóra była również tłusta, lepka i nieprzyjemnie się świeciła. Maseczka wywołała u mnie niechciany wysyp dodatkowych pryszczy.
Maseczka z aloesem zadziałała u mnie zupełnie inaczej. Konsystencją również przypominała masełko, wchłaniała się długo, jednak nie zapchała mojej cery i nie wywołała u mnie dodatkowych nieprzyjaciół. Po użyciu maski twarz była nawodniona, nawilżona i mięciutka. Rano zaczerwienienia były ukojone, a twarz naturalnie rozjaśniona i gładka. Cera wyglądała promiennie i zdrowo. Makijaż nałożony ma buzię po całonocnej kuracji maseczką z aloesem wyglądał o wiele lepiej, ponieważ cera dostała porządną dawkę odżywienia. Jeśli chodzi o zapach, to był on przyjemniejszy od zapachu maseczki z olejkiem arganowym.

Obie maseczki stosowałam raczej jak bogaty krem, którego nakładałam nieco więcej niż zazwyczaj robię to z kremem nawilżającym, dlatego maseczka aloesowa starczyła mi na 3 aplikacje. Maseczkę arganową wykorzystałam jako kurację dla dłoni, gdzie sprawdziła się o niebo lepiej.
Składniki znajdziesz wyżej (ingredients). 


Końcowe przemyślenia
Jak pewnie się domyślasz maseczka z olejkiem arganowym nie była przeznaczona dla mojego typu skóry, więc być może sprawdziłaby się lepiej na skórze suchej. Mimo wszystko nie polecam tej maski, ponieważ nie cierpię lepkości i oleju na skórze, które zostawiła.
Jeśli tak jak ja masz skórę mieszaną w stronę tłustej, lub po prostu tłustą, polecam wypróbować maskę z aloesem, jest świetna i fajnie odżywia, chociaż nie brak w obu maseczkach parafiny za którą nie przepadam.

A czy Ty stosowałeś kiedyś te maseczki? Czy tak jak ja lubisz maskę z aloesem, czy może właśnie arganowa sprawdziła się u Ciebie lepiej? 
Copyright © 2014 Karolinka's beauty and makeup , Blogger