VENUS NATURE | Magia aloesu, czyli działa aloes i jak wykorzystać ekstrakt z aloe vera w pielęgnacji - przepisy na domowe kosmetyki

VENUS NATURE | Magia aloesu, czyli działa aloes i jak wykorzystać ekstrakt z aloe vera w pielęgnacji - przepisy na domowe kosmetyki


Witam Was ponownie kochani. Tak, ostatnio sporo działo się w moim życiu, dlatego jak mogliście zauważyć zniknęłam na krótką chwilę. Planowałam wrócić w maju, ale nie mogłam dłużej wytrzymać i skróciłam nieco swój detox od komputerów, blogów, promowania swojej pracy. Do niedawna jednak skupiałam się tylko i wyłącznie na własnym zdrowiu i intensywnej nauce. Już 12 mają czeka mnie praca dyplomowa z wizażu i muszę przyznać, że nieco się stresuje. Trzymajcie za mnie kciuki!
A co słychać u Was? Opowiedzcie mi, co ciekawego wydarzyło się w czasie, kiedy mnie nie było :)

Powrót zacznę od długo szykowanego przeze mnie postu z wykorzystaniem aloesu w codziennej pielęgnacji. Bardzo lubię domowe i naturalne kosmetyki, dlatego dziś opowiem Was trochę o działaniu aloesu oraz przedstawię kilka ulubionych, prostych przepisów na kosmetyki z ekstraktem z aloesu, które sama stosuję, zapraszam :)



Aloes w kosmetyce, czyli jakie ma właściwości i dlaczego jedni go kochają, inni nienawidzą
Już dawno można było zauważyć wielkie "bum" na kosmetyki z dodatkiem aloesu. Sama pokochałam ten składnik, chociaż nie od razu stałam się jego fanką.

Zacznijmy od tego, że aloes jest bogaty w witaminy i minerały. Jest źródłem witaminy A, C E, B9 czyli kwasu foliowego, B1, B2, B3 (niacyny) oraz witaminy B6 i B12. Do tego zawiera magnez, wapń, potas, cynk, żelazo, miedź, mangan, chrom, a nawet selen i sód, co pozwala dostarczyć skórze (i organizmowi) wielu potrzebnych substancji odżywczych.
Ponadto w aloesie znajdziemy też dużą ilość aminokwasów i kwasów tłuszczowych, które mają działanie przeciwzapalne, łagodzące i wygładzające.
Dzięki zawartości tak wielu witamin i minerałów aloes doskonale zmiękcza, nawilża i regeneruje skórę. Aloes pobudza również skórę do produkcji nowego kolagenu i elastyny. Także przyczynia się do redukcji niekorzystnych dla skóry wolnych rodników. Może też wspomagać dostarczanie i przepływ tlenu do komórek skóry.


Niestety aloes jest też silnie alergizujący. Z tego też powodu wiele osób z dystansem podchodzi do aloesu. Przyjmuje się, że osoby uczulone na na rośliny z grupy Liliaceae, czyli np. czosnek, cebula, hiacynty, lilie, tulipany mogą być uczulone również na aloes. Ale pamiętajmy, to nie jest sztywna zasada, dlatego warto przed użyciem soku, ekstraktu a nawet kremu czy balsamu z aloesem zrobić próbę uczuleniową, by uniknąć zbędnych podrażnień, wysypki czy czerwonych plam.

Jak stosować aloes 
Pamiętajmy, że aloes to humetkant, i nakładamy bezpośrednio na skórę czy włosy, może je zwyczajnie przesuszyć. Bardzo często spotykam się z tym, że aloes kogoś przesuszył, dlatego najlepiej jest stosować go w połączeniu z olejem roślinnym.

- Aloes świetnie nadaje się jako baza pod olejowanie włosów. Wystarczy nałożyć trochę ekstraktu, czy żelu na długość włosa i zaaplikować ulubiony olej.
- Można również dodać ekstrakt lub żel bezpośrednio do maski, odżywki lub kremu i nałożyć na włosy.
- Aloes doskonale sprawdzi się też jako dodatek do wszelkich masek do twarzy, czy peelingów do ciała. Szczególnie glinki zyskają na dodatku z aloesu.
- Moim odkryciem jest baza z aloesu pod makijaż. Gdy potrzebuję naturalnej, nie zapychającej bazy i chcę wydłużyć czas noszonego makijażu, aplikuję odrobinę żelu na nałożoną wcześniej pielęgnację. Daję chwilę, by żel się wchłoną i voilà. To naprawdę działa.
- Ekstrakt z aloesu cudnie podsuszy nam wypryski. Wystarczy nałożyć go punktowo.



Przepisy na domowe kosmetyki z ekstraktem z aloesu
*Ujędrniający peeling kawowo-cynamonowy z aloesem
- pół szklanki fusów z kawy sypanej,
- 2-3 łyżki oliwy z oliwek lub oleju kokosowego,
- 1 łyżka cukru brązowego,
- łyżeczka cynamonu,
- kilka kropel ekstraktu z aloesu

Składniki wystarczy połączyć i użyć bezpośrednio po przygotowaniu. 

Kawa posiada właściwości pobudzające regenerację oraz ujędrniające. Zawiera wapń oraz potas. Wspomaga również redukcję przebarwień. 
Oliwa z oliwek natłuszcza, zmiękcza i koi skórę. Zawiera cały zestaw witamin A,B,C, E, F.
Cynamon wspomaga walkę z cellulitem, ale działa również odkażająco i jest silnym antyoksydantem. Zwęża również pory.

*Tonik rozjaśniająco-nawilżający ściągający rozszerzone pory
- 20 ml wody różanej,
- 20 ml ekstraktu z aloesu,
- pół łyżeczki octu jabłkowego

Składniki wymieszać. Ważne! Chociaż ocet jabłkowy jest w pewnym sensie konserwantem, to polecam trzymać tonik w lodówce i nie dłużej niż tydzień.

Ocet jabłkowy jest naprawdę bogatym w minerały i witaminy składnikiem. Zawiera witaminy A, E, B, C, PP oraz miedź, cynk, potas, mangan, kobalt. Ocet jabłkowy wzmacnia naczynka, rozjaśnia, a także nawilża cerę. Zwiera sporo antyoksydantów.
Woda różana zawiera prowitaminę A, witaminy z grupy B, wit. C i E. Regeneruje i wzmacnia naskórek i wspomaga nawilżenie.


*Ożywcza witaminowa maska do włosów
- 1 mango,
- 1 brzoskwinia,
- 2 łyżeczki ulubionego oleju,
- 1 kubeczek jogurtu naturalnego,
- 1-2 łyżki mleczka z płatków owsianych (opcjonalnie można dodać płatki)
- kilka kropel ekstraktu z aloesu

Mango i brzoskwinię rozgnieść (najlepiej zmiksować na papkę). Dodać resztę składników i nałożyć na włosy na min. 30 min.

Mango jest skarbnicą witamin. Mamy tutaj wit. A, C, E, K, B6 tiaminę, kwas foliowy, Mango jest również bogate w minerały takie jak wapń, żelazo, magnez, fosfor, potas, sód, cynk. Olejek z mango wykazuje właściwości nawilżające i regenerujące.
Brzoskwinie zawierają sporo ilość potasu, kwasu foliowego, i niacyny oraz podobnie jak mango wit. C, tiaminę, ryboflawinę, wit.B6,
Jogurt naturalny jest pełen białka i wapnia. Mleczko owsiane również posiada sporo cennych minerałów takich jak żelazo, potas, sód itd.


*Odżywcza maseczka miodowo-aloesowa
- 2-3 łyżki miodu,
- 1 łyżka płatków owsianych (można dodać z płatkami)
- kilka kropel ekstraktu aloesowego,

Miód świetnie nawilża oraz odżywia skórę. Zawiera witaminę A, B1, B2, B6, B12, kwas foliowy, pantotenowy oraz biotynę.


*Rozjaśniająca bananowa maseczka z aloesem
- 1 dojrzały banan,
- 1 łyżeczka miodu,
- 1 łyżeczka soku z cytryny,

Banana zmiażdżyć i połączyć z resztą składników. Maseczkę nałożyć na twarz na min. 15 minut.

Kocham banany! Posiadają one bardzo dużą ilość witamin takich jak C, B6, E, A, K, ryboflawinę, niacynę, kwas foliowy. Do tego znajdziemy tu sporą ilość wapnia, żelaza, magnezu, fosforu, potasu, sodu i cynku.
Sok z cytryny bogata jest w witaminę C, która świetnie rozjaśnia, ale oprócz tego znajdziemy też przeróżne witaminy i minerały.


A czy Ty stosujesz aloes? Stosowałeś ekstrakt od Venus? Może skusisz się na którąś z domowych maseczek z dodatkiem aloesu? 
Recenzja: ORGANIC SHOP zwiększająca objętość maska do włosów z ekstraktem z malin i jagód acai, która lepiej sprawdza się w roli odżywki

Recenzja: ORGANIC SHOP zwiększająca objętość maska do włosów z ekstraktem z malin i jagód acai, która lepiej sprawdza się w roli odżywki


Witam Was serdecznie w pierwszą niedzielę kwietnia. Jak Wasze samopoczucie?
Pewnie już zauważyliście, że jestem fanką tanich, ale dobrych składowo kosmetyków, dlatego dziś przychodzę do Was z recenzją maski do włosów od Organic Shop, która z początku totalnie mnie nie zachwyciła. Jeśli macie ochotę dowiedzieć się dlaczego się nie polubiłyśmy i co teraz myślę na temat maski, to zapraszam do lektury :D

Informacje o produkcie

Organic Shop Vibrat Raspberry&Acai to zawierająca 98% składników naturalnych maska do pielęgnacji włosów pozbawionych objętości. Zawiera niezwykle bogaty w witaminę C organiczny ekstrakt z owoców malin. Organiczny ekstrakt z jagód acai oraz olej z kokosa. Nie zawiera: silikonów, parabenów, SLS, SLES, olejów mineralnych.



• Produkt: Organic Shop zwiększająca objętość maska do włosów z ekstraktem z malin i acai
• Cena: 11.99 zł
• Gdzie kupić: Drogerienatura.pl | Drogeriapigment.pl | Tesco.pl

Działanie
W masce nadającej objętość znajdziemy przede wszystkim ekstrakt z owoców malin, który bogaty jest w moją ukochaną witaminę C. Ekstrakt ten powinien wspomagać detoksykacje i nawilżenie włosa oraz dodawać włosom naturalnego blasku. W masce znajdziemy również ekstrakt z jagód acai, który jest doskonałym źródłem witaminy A, E i B. Wzmacniają i zmiękczają one włosa. Powodują też, że stają się bardziej lekkie i puszyste, przez co dostają dodatkowej objętości. Olej z kokosa odżywia i odbudowuje strukturę włosów.

Z początku maseczka totalnie mnie nie zachwyciła. Po zastosowaniu na kilkanaście lub kilkadziesiąt minut moje włosy były napuszone i elektryzowały się, dlatego odstawiłam i zapomniałam o tym produkcie. W któryś dzień zwyczajnie zabrakło mi odżywki do włosów, dlatego wyciągnęłam z szafki tę maskę i nałożyłam ją w ten sam sposób co odżywkę – wmasowałam we włosy, następnie spłukałam. I to było moje odkrycie!
U mnie maska nie sprawdza się w roli maski, być może przez wysoką zawartość oleju kokosowego, ale świetnie sprawdza się jako kilkusekundowa odżywka. Włosy rzeczywiście są po niej miękkie, gładkie i puszyste, czego zawsze szukam w działaniu odżywek czy masek. Jestem miło zaskoczona.
Nie mam żadnego problemu z rozczesywaniem włosów, no i łatwo ją spłukać. Jest również bardzo łatwa w nałożeniu. Konsystencją przypomina gęsty budyń lub masełko do ciała.
Pachnie cudnie; przypomina mi lekko naperfumowany, lekko chemiczny, ale słodki krem do ciasta z malinami. Aż chce się zjeść!
Dodatkowym plusem jest też cena oraz bardzo ładny skład. Maska używana w formie odżywki starcza na dość długo, więc mogę śmiało powiedzieć, że jest wydajna.


Skład
Aqua, Cetearyl Alcohol (emolient), Distearoylethyl Dimonium Chloride (sub.antystatyczna), Cocos Nucifera Oil (olej kokosowy), Glycerin (gliceryna) Rubus Idaeus Fruit Extract (ekstrakt z maliny), Euterpe Oleracea Fruit Extract (ekstrakt z jagód acai), Ribes Nigrum Leaf Water (hydrolat z liści porzeczki), Vaccinium Macrocarpon Fruit Extract (ekstrakt z żurawiny), Guar Hydroxypropy ltrimoniumChloride (sub. antystatyczna), Parfum, Citric Acid (kwas cytrynowy), Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Dehydroacetic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate (konserwanty), CI 77491 (barwnik)


Ocena końcowa
Bardzo się cieszę, że zabrakło mi wtedy odżywki i zdecydowałam się dać masce Organic Shop jeszcze jedną szansę. Zawsze obawiam się kokosa w składzie, ale to już kolejny produkt z kokosem, który sprawdza się u mnie nałożony na krótką chwilę. Niestety przy dłuższym przytrzymaniu na włosach puszy je okropnie.
Chętnie kupię tę maseczkę jeszcze raz, ale równie chętnie spróbuję innych wariantów z tej serii. Ciekawa jestem czy będą równie pozytywne wpływać na stan moich włosów. Myślę, że mogę polecić Wam tę maskę, jednak nakładaną jak odżywkę. Nie wykluczam, że maska może dobrze sprawdzić się na bardzo suchych, zniszczonych włosach, bo te zazwyczaj nie mają problemu z olejem kokosowym.


A czy Wy kiedykolwiek używaliście dokładnie tej maski? Jak się sprawdziła? Może próbowaliście innych masek i chcecie o nich opowiedzieć? Której powinnam spróbować teraz? :D
Krem do ciała Isana jako balsam do kremowania włosów, czyli alternatywa dla olejowania. Czym jest kremowanie włosów?

Krem do ciała Isana jako balsam do kremowania włosów, czyli alternatywa dla olejowania. Czym jest kremowanie włosów?


Dziś dobry! Jak humorki? Dziś przychodzę do Was z postem, który obiecałam w zeszłym tygodniu w recenzji kremu do ciała Isana Body Cream z kakao i masłem shea. Wspomniałam tam o czymś takim jak kremowanie włosów.
No własnie, czym jest kremowanie włosów? Czy zastąpi nam popularne olejowanie? Jaki balsam do włosów wybrać i dlaczego właśnie Isana Body Cream? Jeśli szukacie odpowiedzi na te pytania, to serdecznie zapraszam :)


No to czym jest to kremowanie?
Kremowanie włosów to nic innego jak łatwiejsza i szybsza wersja olejowania. Wiele osób zniechęca się do olejowania tłumacząc się brakiem czasu. No bo przecież musimy nałożyć podkład, następnie wmasować olej, siedzieć w koczku czy ręczniku, potem jeszcze emulgowanie a na koniec dokładne mycie oraz maska czy bogata odżywka. Uf, dużo tego.

Przy kremowaniu nie potrzebujemy podkładu. Krem sam w sobie jest podkładem nawilżającym, który zabezpieczy też włosy przed tym, by czysty olej nie przesuszył nam kłaczków. Wystarczy lekko zwilżyć włosy i zaaplikować krem.

Po drugie nie potrzebujemy tutaj emulgowania, ponieważ krem jest tłusty, dzięki czemu szybciej zmyjemy go z włosów. Jednak trzeba pamiętać, by zrobić to dokładnie jak w przypadku oleju.

Jedyne co warto jest zrobić, to nałożyć maskę lub odzywkę na kilkanaście minut, lub przynajmniej wetrzeć ją we włosy na minutkę czy dwie zaraz po umyciu.


U kogo sprawdzi się kremowanie?
Z pewnością u osób, które chcą zaoszczędzić czas i pieniądze. Nierzadko kremy do ciała wychodzą taniej, niż oleje. Dodatkowo kremy czy balsamy do ciała dostaniemy w każdej drogerii a nawet markecie, co nie zawsze sprawdza się w przypadku olei.


Jaki krem wybrać?
Najlepsze do kremowania będą jak najbardziej naturalne balsamy czy kremy z dużą ilością olei, maseł oraz witamin. Starajmy się unikać typowo drogeryjnych kosmetyków do ciała, ponieważ one zawierają zbyt małą ilość dobroczynnych składników oraz mają w sobie niepotrzebne i szkodliwe składniki, których warto unikać.

Wiele osób poleca kremy do ciała Isana. Może być ten z kakao i masłem shea, albo oliwkowy, czy z olejem babassu i chia. Ja również je polecam! Mają przyjemne składy, są tanie, łatwo dostępne i wydajne. Tutaj możesz sprawdzić recenzję kremu Isany z kakao i shea.

Te kremy powinny się sprawdzić


1. Isana krem do ciała z kakao i masłem shea 10.99 zł
Aqua, Glycerin, Glyceryl Stearate SE, Ethylhexyl Stearate, Cocos Nucifera Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Cetearyl Alcohol, Theobroma Cacao Seed Butter, Panthenol, Copernicia Cerifera Cera, Phenoxyethanol, Sodium Hydroxide, Carbomer, Parfum, Sodium Cetearyl Sulfate, Tocopheryl Acetate, Glyceryl Caprylate, Citric Acid, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Benzyl Alcohol, Coumarin, Benzyl Benzoate

2. Vianek intensywnie nawilżające masło do ciała około 23 zł
Aqua, Glycine Soja Oil, Glycerin, Butyrospermum Parkii Butter, Theobroma Cacao Seed Butter, Triticium Vulgare Germ Oil, Glyceryl Stearate, Avena Sativa Straw Extract, Sorbitan Stearate, Sucrose Cocoate, Hydrolyzed Oats, Stearic Acid, Cetearyl Alcohol, Xanthan Gum, Benzyl Alcohol, Parfum, Dehydroacetic Acid

3. Mokosh masło do ciała żurawina około 55 zł
Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Vaccinium Macrocarpon (Cranberry) Seed Oil, Tritium Vulgare (Wheat) Germ Oil, Jojoba Esters, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Parfume, Limonene, Tocopherol, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil

4. Miodowa Mydlarnia masło do ciała Zielona Herbata 33 zł
Masło shea, olej kokosowy, olej ze słodkich migdałów, oliwa z oliwek, wosk pszczeli, masło z mango, masło kakaowe, tapioka, olejek zapachowy, witamina E, mika (barwnik mineralny) 

5. Lavera krem z masłem shea i olejem ze słodkich migdałów około 28 zł
Water (Aqua), Glycine Soja (Soybean) Oil, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Cetyl Alcohol, Glycerin, Alcohol, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate Citrate, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Xanthan Gum, Hydrogenated Palm Glycerides, Hamamelis Virginiana (Witch Hazel) Water, Rosa Damascena Flower Water, Melissa Officinalis Water, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Tocopherol, Hydrogenated Lecithin, Lecithin, Lysolecithin, Brassica Campestris, Limonene, Linalool, Geraniol, Citral, Citronellol, Benzyl Benzoate, Benzyl Alcohol

6. Isana krem do ciałaz olejem babassu 10.99 zł
Aqua, Glycerin, Glyceryl Stearate Se, Ethylhexyl Stearate, Cocos Nucifera Oil, Butylene Glycol, Butyrospermum Parkii Butter, Cetyl Alcohol, Phenoxyethanol, Theobroma Cacao Seed Butter, Salvia Hispanica Seed Oil, Orbignya Oleifera Seed Oil, Panthenol, Sodium Hydroxide, Carbomer, Parfum, Glyceryl Stearate Citrate, Ethylhexylglycerin, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Tocopherol, Alpha_Isomethyl Ionone

7. Mohani masło makadamia około 22 zł
Makadamia Ternifolia Seed Oil, Hydrogenated Soybea Oil

8. Fresh&Natural regenerujący orzechowy balsam do ciała około 38 zł
Aqua, Theobroma Cacao Seed Butter, Vitis Vinifera Seed (Grape) Oil, Butyrospermum Parkii (Shea Butter) Fruit,, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, D-panthenol, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Methyl Glucose Sesquistearate, Gluconolactone, Sodium Benzoate, Theobroma Cacao Seed Powder, Argania Spinosa Nut (Argan) Oil, Tocopherol Acetate, Xanthan Gum, Parfum

9. Cosnature odżywcze masło do ciała z masłem shea i tonką 24.99 zł
Aqua, helianthus annuus seed oil, glycerin, cetyl alcohol, butyrospermum parkii butter, cetearyl alcohol, prunus amygdalus dulcis oil, glyceryl stearate citrate, theobroma cacao seed butter, xanthan gum, dipteryx odorata bean extract, alcohol, citric acid, parfum, limonene, coumarin, geraniol, citral, linalool, sodium benzoate

A czy Wy kiedykolwiek kremowaliście włosy? Jaki krem używaliście do tego zabiegu? Może jakiś szczególnie polecacie? 
Recenzja: Isana Body Cream | Masło do ciała z kako i masłem shea - czyli wielofunkcyjne, nawilżające cudeńko za grosze z dobrym składem

Recenzja: Isana Body Cream | Masło do ciała z kako i masłem shea - czyli wielofunkcyjne, nawilżające cudeńko za grosze z dobrym składem


Witajcie kochani. Jak mija Wam weekend? Mam nadzieję, że jest udany. U mnie ćwierkają ptaszki za oknem, czyli mamy już wiosnę! A jak wiosna to i zmiany. Pomyślałam, że łatwiej będzie, kiedy posty pojawiać się będę w niedzielę. Co Wy na to?

Pewnie wiecie już, że uwielbiam perełki za gorsze. Niedawno, całkiem przypadkiem odkryłam w Rossmannie cudeńko z dobrym składem. Poczytałam trochę i okazało się, że mój zakup w ciemno był dobrym wyborem. Tak, nawilżające masło do ciała z kakao i shea z Rossmanna to wielofunkcyjne cudeńko o którym możecie poczytać w dzisiejszej recenzji :D

Informacje o produkcie
Isana Body Cream Cacoa&Shea Butter, to krem nawilżająco-pielęgnujący do ciała do skóry suchej. Zawiera masło z nasion kako oraz masło shea.



• Produkt: Isana Body Cream masło do ciała z kakao i masłem shea
• Cena:10.99 zł
• Gdzie kupić: Rssmann.pl


Działanie
Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tym kremem. Jak pisałam na wstępie kupiłam go w ciemno, po szybkiej analizie składu, czyli analiza na oko :D
Krem zawiera masło z nasion kakao, które ma za zadanie wygładzić, nawilżyć oraz natłuścić skórę. Mamy tu również masło shea, które zawiera witaminę A, E i F. Pomaga ono nawilżyć i uelastycznić skórę. W składzie mamy też glicerynę oraz olej kokosowy.
Pokochałam to masło od pierwszego użycia. Uwielbiam słodkie zapachy, dlatego zapach masła Isana od razu mnie oczarował. Pachnie bardzo ładnie, słodko, kakowo. Zapach utrzymuje się dość długo na skórze, jednak rano nie jest już wyczuwalny (a szkoda).
Bardzo dobrze nawilża i uelastycznia moją skórę. Już po pierwszym użyciu wyczułam różnicę, a po kilku kolejnych zauważyłam bardzo dużą poprawę nawilżenia i wygładzenia skóry. Widocznie poprzedni balsam nie dawał sobie tak dobrze rady w okresie zimowym.
Dość szybko się wchłania, nie pozostawia szalenie tłustej warstwy na skórze.
Przyjemnie się rozprowadza. Krem jest gęsty, przypomina mi lekko rozpuszczone masełko, dlatego myślę, że krem do ciała jest tu trafnym określeniem. Mi odpowiada taka formuła, ponieważ nie jest zbyt gęsta, czyli trudna do wsmarowania, ani zbyt lejąca się.
Moim zdaniem fajnie łagodzi podrażnienia po goleniu.
Dodatkowym plusem jest cena oraz ilość produktu. W plastikowym, całkiem masywnym opakowaniu znajdziemy aż 500 ml kremu! Myślę, że krem jest całkiem wydajny, ponieważ nie potrzeba nam wiele, by wysmarować całe ciało po kąpieli. Standardowa cena to tylko 10.99 zł, aż jestem zaskoczona. Ja kupiłam krem na promocji za około 8 zł, co jeszcze bardziej mnie uszczęśliwia.

Na początku posta pisałam również o tym, ze krem jest wielofunkcyjny. Oj tak. Po za tym, że świetnie nawilża ciało nadaje się również do kremowania włosów. O kremowaniu napiszę już w kolejnym poście. Tam wytłumaczę o co dokładnie chodzi z tym kremowaniem i dlaczego właśnie krem od Isany się do tego nadaje. Czyżby same oleje już nie wystarczały włosomaniaczkom? :D
Krem dobrze radzi sobie również w roli kremu do stóp, do rąk, albo łagodzącej pianki do golenia.


Skład
Aqua, Glycerin (gliceryna), Glyceryl Stearate SE (emulgator), Ethylhexyl Stearate (emolient), Cocos Nucifera Oil (olej kokosowy), Butyrospermum Parkii Butter (masło shea), Cetearyl Alcohol (emolient), Theobroma Cacao Seed Butter (masło z nasion kakaowca), Panthenol (pantenol), Copernicia Cerifera Cera (wosk karnauba), Phenoxyethanol (konserwant), Sodium Hydroxide (regulator pH), Carbomer (polimer, zagęstnik), Parfum, Sodium Cetearyl Sulfate (sub, myjąca), Tocopheryl Acetate (antyoksydant), Glyceryl Caprylate (emolient, emulgator), Citric Acid (kwas cytrynowy), Tetrasodium Glutamate Diacetate (antyoksydant, skład. chelatujący), Benzyl Alcohol (konserwant), Coumarin (skład. zapachowy), Benzyl Benzoate (skład. zapachowy)


Ocena końcowa
Z pewnością kupię ten krem jeszcze raz. W ofercie Rossmanna znajdziemy też krem oliwkowy, które również chętnie sprawdzę. Pewnie nie przebije zapachem słodkiego kakao, ale ciekawość mnie zżera. Jeśli mieliście ten oliwkowy, to dajcie znać czy się u Was sprawdził i jak pachnie :D


A czy Wy używaliście już kremu Isana z kako i masłem shea? Polubiliście się z nim, czy może właśnie odwrotnie? Testowaliście ten kremik do kremowania włosów? :D
Nowości Marca, czyli co wybrałam na promocji 2+2 w Rossamnnie

Nowości Marca, czyli co wybrałam na promocji 2+2 w Rossamnnie


Witam Was serdecznie kochani. Niestety post nie pojawił się w poniedziałek, ale musicie mi wybaczyć. Miałam sporo spraw na głowie, do tego pożerał mnie ból reumatyczny z którym walczę do dziś. Niestety nie czułam się na siłach, by dokończyć recenzję hitu, który upolowałam ostatnio w Rossmannie.
Chociaż nie mamy jeszcze końca Marca, ja nie planuję kolejnych zakupów, dlatego uznałam, że podzielę się z Wami produktami, które kupiłam min. na promocji 2+2 w Rossmannie. Pierwszy raz korzystałam z tej promocji i muszę przyznać, że pewnie jeszcze kiedyś skorzystam :D



1./2./5. Aletrra maska, odżywka i szampon nawilżający do włosów z Bio granatem i aloesem - o całej tej serii słyszałam już wcześniej. Przyznam, że w tym wypadku kierowałam się również ceną, ponieważ z jednej strony potrzebowałam nowej maski do włosów. Szampon akurat też się kończył, no a odżywka w sumie też by się przydała.
Seria jest naprawdę tania i ma przyjemne składy. Maskę oraz odżywkę dostaniemy za 9.99 zł, szampon za 8.99 zł. Jestem bardzo ciekawa jak się u mnie sprawdzą te produkty,
3. NaturalMe glinka czerwona - miałam urodzinki, więc poza małą imprezką urodzinową postanowiłam zrobić sobie prezent i w końcu sprawdzić glinkę czerwoną. Podobno fajnie oczyszcza, jest delikatna, dedykowana cerom naczynkowym. Użyłam jej dopiero raz, więc jeszcze nie mogę się wypowiedzieć, ale cena glinki NaturalMe jest przyjemna. Kupiłam ją w SuperPharmie za 20 zł.
4. Isana krem do rąk z aloesem - kremik był tani, a ja ostatnio używam sporo kremów do rąk. Idą u mnie jak woda, dlatego przy okazji zakupów w Rossku dorzuciłam ten aloesowy z Isany. No nie jestem zachwycona, ale nie wiem czego można spodziewać się po kremiku za 4 zł ;p
6. Isana Hair Professional olejek do włosów z olejem arganowym - szukałam niedrogiego olejku do zabezpieczenia końcówek i tak trafiłam na Isanę. Na razie radzi sobie całkiem dobrze. Nie przetłuszcza włosów, ale muszę dokładniej przyjrzeć się i poobserwować włoski przez jakiś czas po jego stosowaniu. Kosztuje tylko 12.99 zł.

A Wy planujecie jeszcze jakieś zakupy w Marcu? Co udało Wam się już złapać w tym miesiącu? Korzystaliście z promocji 2+2? :D
Copyright © 2014 Karolinka's beauty and makeup , Blogger