Review: ORGANIC SHOP Belgian Chocolate Body Scrub | Cukrowy scrub do ciała z organiczną belgijską czekoladą

Review: ORGANIC SHOP Belgian Chocolate Body Scrub | Cukrowy scrub do ciała z organiczną belgijską czekoladą



Hi beauties. How's your week? Here is cold and gray, but I alway love to improve my mood with good home spa. I use body peelings twice a week and now I'm in love with Estonian Organic Shop scrubs that usually smells amazing. This time I'd like to talk about body scrub with Belgian chocholate that unfortunately disappinted my nose. 

Product info
This luxuroius body scrub made with organic cocoa butter and natural sugar instantly restores elasticity of your skin, giving it amazing suppleness and seductive aroma of chocolate.


• Product: Organic Shop Belgium Chocolate Body Scrub 
• Price: $2.80/ €2,50/ 250ml
• Where to buy: Cocolita.pl | Amazon.co.uk

Action
I love Organic Shop, because their products are made of good, natural ingredients, they are cheap and easy to find in Poland. There's no SLS, parabens and silicones. There is a review on body scrub with lemon grass that smells amazing and moisturizing hair mask with avocado&honey on my blog. Just check them out!
Belgian chocolate scrub is as good as lemon grass, but I'm not a big fan of this herbal chocolate scent. I can smell alcohol inside it as well.
Despite it all the action is still good. It contains a lot of big sugar particles that makes my skin soft and smooth. Thanks to the shea and coco butter my skin is moisturizing for a long time.
Peeling is thick, but melting sugar change into light oil.
In my opinion this scrub is also good for feet, but for more dry feet skin I recommend something more exfoliating.
Check out the ingredients below (skład). 

The final rating
I'm not disappointed with this scrub, but lemongrass was more exciting for me. I don't know if I'll buy Belgian chocolate again, but there's a new scrub with mango that is waiting for tests in my bathroom <3
 

Do you know Organic Shop scrubs? What is your favourite body scrub this fall? 



Witam piękni. Jak mija Wam tydzień? U mnie zimno i szaro, ale zawsze pociesza mnie zapach peelingu przy wieczornej pielęgnacji. Dwa razy w tygodniu staram się oczyścić swoje ciało z martwego naskórka i chociaż mam problemy z pękającymi naczynkami uwielbiam peelingi Organic Shop. Moim małym postanowieniem jest przetestowanie każdego zapachu cukrowego peelingu i dziś przedstawię Wam moją krótką opinię na temat czekoladowego Organic Shop, którego zapach niestety mnie rozczarował.

Informacje o produkcie
Wspaniały scrub do ciała na bazie organicznego oleju kakao i trzcinowego cukru o intensywnym zapachu kakao. Scrub momentalnie przywraca skórze elastyczność, nadaje jej sprężystość i kuszący aromat czekolady. Idealnie ściera martwy naskórek, pozostawiając skórę czystą i odświeżoną. 


• Produkt: Scrub do ciała Organic Shop Belgium Chocholate 
• Cena: 9.99 zł
• Gdzie kupić: Cocolita.pl | Ekobieca.pl | Carrefour

Działanie
Uwielbiam Organic Shop za to, że ich produkty mają fajne składy oraz ciekawe działanie i można je kupić w wielu miejscach za niską cenę. Na blogu znajdziecie już recenzję peelingu do ciała z trawą cytrynową, którego zapach skradł moje serce oraz nawilżającej maski do włosów z awokado i miodem.
Peeling z czekoladą belgijską jest równie fajny, jak ten z trawą cytrynową, aczkolwiek zapach mnie rozczarował. Spodziewałam się słodkiej czekolady a dostałam ziołową czekoladkę zalatującą alkoholem. Nie wiem jak pachnie czekolada belgijska, ale zdecydowanie nie jest to zapach jakiego oczekiwałam.
Mimo wszystko duża ilość niemałych, średnio ostrych drobinek cukru fajnie zdziera i wygładza skórę. Dodatek masła shea oraz masła kakowego cudnie zmiękcza i dodatkowo nawilża skórę. Byłam zaskoczona efektem, ponieważ po nasmarowaniu się balsamem po wykonaniu wieczornego peelingu skóra była mięciutka jeszcze następnego dnia.
Peeling jest gęsty i podczas użytkowania zamienia się w delikatny, lekko pieniący się olejek w którym drobinki cukru po woli się rozpuszczają. Peeling nadaje się również do stóp, aczkolwiek do bardzo zrogowaciałego i suchego naskórka polecam coś ostrzejszego. 

Skład
Sucrose (cukier), Glycerin (gliceryna), Cetearyl Alcohol (emolient tłusty), Butyrospermum Parkii Butter (masło shea), Theobroma Cacao Seed Butter (masło kakowe), Cocamidopropyl Betaine (bezpieczna sub. myjąca), Aqua (woda), Parfum (zapach), CI 77491, CI 77492, CI 77499 (barwniki).
  

Ocena końcowa
Nie zawiodłam się na kolejnym peelingu tej marki, ponieważ belgijska czekolada idealnie spełniała swoją rolę, jednak tak jak zakochałam się w trawie cytrynowej, tak do tego peelingu raczej nie wrócę. Pół gwiazdki odejmuję za zapach. Następny w kolejce czeka już na test peeling z mango. <3
 
A czy Ty również uwielbiasz scruby tej marki? Który jest Twoim ulubionym i dlaczego?

You might also like:
New in September | Nowości Września
Review: Organic Shop Avocado&Honey hair mask and Lemongrass&Sugar body scrub
New in September | Nowości Września

New in September | Nowości Września


Hi. Today I'd like to show you what I've bought in September. This new in post is a little bit different, because I'm not happy with pictures I've took for this post. I hope you understand me and you like this kind of posts :) 

Witam kochani. Dziś przychodzę do Was z nowościami Września. Ten post postanowiłam przedstawić Wam trochę inaczej, ponieważ nie byłam zadowolona ze zdjęć, które zrobiłam do tego wpisu. Mam nadzieję, że i ten sposób przypadnie Wam do gustu :)


1. Puredream aloe i blueberry collagen mask - obie maseczki kupiłam w Biedronce za tak niską cenę, że aż byłam zdziwiona. Koszt jednej maski w Hebe to około 9 zł, w markecie zapłaciłam około 4,50 zł za sztukę. Blueberry uwielbiam! Na testy czekają u mnie również inne maski z tej serii.
2. Venus Ekstrakt z liści aloe vera - ostatnio jestem dość głęboko w tematach aloesu, dlatego zaciekawił mnie ten tani (kupiłam w promocji za 10 zł) ekstrakt o naturalnym, prostym składzie - znajdziemy tu tylko aloes!
3. Bania Agafii szampon brzozowy i rokietnikowy balsam do włosów - oba produkty kupiłam z nadzieją na bardziej naturalne oczyszczanie i nawilżanie włosów. Sama nie wiem czy je lubię. Balsamu użyłam ze dwa razy, więc nic o nim nie powiem, a szampon brzozowy raczej nie jest moim ulubieńcem.
4. Natura Siberica Scottish Wild Thistle maska regenerująca - na maskę trafiłam w Rossmannie na promocji. Kupiłam ją za około 12 zł, więc żal było nie spróbować. Ma fajny skład i nadaje się do każdego typu włosów. U mnie idealnie sprawdza się jako podkład do olejowania.
5.  Micer Pharma Olejek Arganowy 100% - olejek dostałam jako prezent przy zakupach w drogerii kosmetykizameryki. Wiecie, że do tej pory nie sprawdziłam czy jest to olej zimnotoczony czy nie? Mimo wszystko używam go pod oczy, na szyję i usta i działa!. W recenzji z pewnością opowiem Wam wszystko na temat tego olejku.
 

6. Palmer's Coconut Oil balsam do ciała - no kocham ten balsam! Zawsze gdy jest w promocji (kosztuje wtedy około 13 zł) kupuję jeden dla siebie i jeden dla mamy. Cudnie nawilża i jak pachnie.
7. Tołpa: Green Oils żel micelarny do mycia twarzy i oczu z olejem z lnu - to mój ulubiony żel do mycia twarzy. Uwielbiam jego konsystencję i działanie. Nie wiem ile opakowań już zużyłam. W Biedronce znajdziecie go za 12 zł, a nawet za 9 w promocji!
8. Golden Rose Dipliner - potrzebowałam nowego linera, padło na GR, ale z pędzelka nie jestem zadowolona.
9. L'Oreal Volumissime maskara- to nie jest maskara idealna, rozczarowała mnie. Skleja moje rzęsy i odbija się w ciągu dnia, ale była tania.
10. Wibo Eyebrow Stylist - maskarę do brwi kupiłam za 10 zł. Nie jest wyjątkowa, ale mimo wszystko lubię ją do przyciemniania brwi, raczej ich nie utrwala.
11. Makeup Revolution Vivid Baked Highlighter - kupiłam ten rozświetlacz, ale dla mamy. Ma piękny złoty odcień, jest tani i jest go sporo. Mama jest zadowolona!
12. Golden Rose Long Wear Finishing Powder - utrwala bardzo dobrze, ale równie dobrze potrafi podkreślić suche partie twarzy. Trzeba uważać z ilością oraz nakładać na dobrze nawilżoną skórę.
13. Ardell Lash Grip - mój ostatni klej do rzęs doprowadzał mnie do szału. Ten jest całkiem przyjemny.

You might also like:
Review: DOVE Nourishing Oil Care shampoo+Pure Care Dry Oil conditioner | Szampon i odżywka do włosów suchych z morderczym składem

Review: DOVE Nourishing Oil Care shampoo+Pure Care Dry Oil conditioner | Szampon i odżywka do włosów suchych z morderczym składem


Hi loves. I don't have to talk about Dove company, because it's so famous brand that we know from years. I've just finished my Nutritive Solution hair shampoo with oils and I'm gonna finish my Advanced Hair Series conditioner with oils, so I think it's the perfect time to share my opinion on them. If you're interested in both of these cosmetics, just check out my post.


Product info
Enjoy silky hair with Dove Nourishing Oil Care Shampoo that helps to smooth up to 100% of roughness and control frizz.

For intense hair nourishment, Dove Advanced Hair Series Pure Care Dry Oil Conditioner helps to add shine and make hair feel smooth and soft.
 


• Product: Dove Nourishing Oil Care shampoo and Pure Care Dry Oil conditioner
• Price: €4.10
• Where to buy: Walmart.ca | Kruidvat.nl


Action
Let's start with the shampoo. I can say that it's just ok, but it's nothing special. At first this is a product with SLES ingredients, so it's not good shmpoo for every day use, because it can dry out your hair. This is what happened to my hair. But I have to say that it's pretty good cleanser. My hair was raised and wasn't matt or tangled. The scent was the same as in another Dove shampoos, it means the scent was nice. Remember that this is not product with good ingredients! 


If we are talking about the conditioner I must say I love it despite ingredients! I run my conditioner through the ends of my hair, trying to apply it to every strand I can. I don't touch the scalp and leave the conditioner for 1 or 2 minutes. Sometimes when I don't have much time I just massage the conditioner into my hair and rinse it out. I always see the same effect – my hair is soft and moisturized. Hair is smooth and not frizzy. There we can find a coconut oil, macadamia oil and sweet almond oil that helps to smooth the hair, so we can say this is an emollient conditioner.
Ingredients find below (skład).

The final rating
When it comes to the shampoo it's not my favourite things, but it's good if you want to clean your hair deeply once a week and you don't care about ingredients. But there's a lof of shampoos with better ingredients, so I'm not gonna buy it again. 
When it comes to the conditioner, I just love it and I don't care about bad ingredients! I don't understand this paraffine inside the product, but in my opinion it can not get into the body. I'm not sure If I'll buy it again. 
 

What is your favourite shampoo with SLS? How many time a week do you use it? What is your fav hair conditioner?


Witam serdeczne po krótkiej przerwie. Wybaczcie, że tak ostatnio robią sobie przerwy, ale jak już kiedyś pisałam nie chcę dodawać postów na siłę, szybkich bez znaczenia, takich, które niczego nie wnoszą. Niestety z powodu pracy oraz nauki jestem ostatnio przemęczona i brak mi sił na pisanie porządnych postów, co nie znaczy, że straciłam motywację. Przerwy wręcz dają mi jej jeszcz więcej! Zmieniła się również moja pielęgnacja, dlatego jestem w fazie testów nowych, naturalniejszych produktów. Staram się kupować rozsądnie i z głową, by w mojej łazience pojawiło się jak najwięcej produktów z dobrym składem, które będę mogła Wam polecić.
Dziś jednak przedstawię recenzję szamponu oraz odżywki, której używałam przed zmianą produktów do włosów. Mimo, iż składy są okropne, polubiłam się z odżywką. Sprwadź dlaczego! :D


Informacje o produktach
Ciesz się jedwabistymi włosami dzięki szamponowi do włosów suchych i puszących się Dove Nutritive Solutions Nourishing Oil Care, który pomaga wygładzić je do 100% i zapanować nad ich puszeniem.

Odżywka Dove Advanced Hair Series Pure Care Dry Oil do włosów suchych i matowych intensywnie odżywi twoje włoy, doda im blasku i sprawi, że staną się bardziej gładkie i miękkie.
 


• Produkt: DOVE szampon Nourishing Oil Care i odżywka Pure Care Dry Oil
• Cena: 15.99 zł/ 22.99 zł
• Gdzie kupić: Rossmann.pl | Superpharm.pl

Działanie
Zacznę od szamponu, który był jednym słowem ujmując ok, ale nie był na tyle wyjątkowy, by cokolwiek go wyróżniało. Po pierwsze jest to szampon, który zawiera silnie myjące składniki SLES, więc nie nadaje się do codziennego użytkowania, ponieważ na własnym przykładzie przekonałam się, że może przesuszać włosy oraz puszyć je. Miłym zaskoczeniem było to, że świetnie oczyszczał i unosił włosy u nasady. Bez użycia odżywki włosy nie były też splątane ani matowe, pod warunkiem, że używałam go na zmianę z szamponem bez SLS. Zapach oczywiście jak w każdym szamponie Dove był przyjemny. Niestety skład szamponu pozostawia wiele do życzenia. Polecam unikać!

Odżywka zaskoczyła mnie o wiele bardziej. Uwielbiam ją mimo niedobrego składu! Standardowo odżywkę nakładałam na całą długość włosów omijając skalp na około 1 do 2 minut. Czasami z braku czasu szybko wmasowuję odzywkę we włosy i od razu spłukuję. Przy tej odżywce efekt zawsze był ten sam – gładkie, nawilżone włosy. Zauważyłam, że odżywka fajnie wygładza napuszone włoski oraz sprawia, że ładnie lśnią. W odżywce znajdziemy olejek z kokosa, olej macadamia oraz olejek ze słodkich migdałów, co sprawia że włosy są odpowiednio dociążone, ponieważ mamy tu do czynienia z odżywką emolientową.

Skład
Szampon:
Aqua (woda), Sodium Laureth Sulfate (mocny sub, myjąca), Sodium Chloride (chlorek sodu), Glycol Distearate (emolient), Cocamidopropyl Betaine (delikatna sub. myjąca), Glycerin (gliceryna), Acrylates/Beheneth-25 Methacrylate Copolymer (regulator lepkości), Amodimethicone (emolient suchy), Argania Spinosa Kernel Oil (olejek arganowy), Cetrimonium Chloride (konserwant), Citric Acid (kwas cytrynowy), Cocamide MEA (sub. myjąca), Cocos Nucifera Oil (olejek kokosowy), Dimethicone, Dimethiconol (silikony), Dimethyl Palmitamine (środek powierzchniowo-czynny), Disodium EDTA (konserwant), Gluconolactone (kwas PHA/antyoksydant/humektant), Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride (środek ułatwiający rozczesywanie), Laureth-23, Laureth-4 (sub.myjące), Methylisothiazolinone (konserwant), Mica (mika), Parfum, PEG-4 (humektant), PEG-45M, Poloxamer 407 (sub. myjąca), PPG-12 (emulgator), Prunus Amygdalus Dulcis Oil (olej ze słodkich migdałów), Silica (krzemionka), Sodium Benzoate (konserwant), Sodium Hydroxide (regulator ph), Sodium Lauryl Sulfate (mocna sub. myjąca), Sodium Sulfate (wypełniacz), Styrene/Acrylates Copolymer (sub. filmotwórcza), TEA-Dodecylbenzenesulfonate, TEA-Sulfate 
(sub. pianotwórcze/myjące), Trehalose (sub.nawilżająca), Trideceth-12 (sub.pianotwórcza/myjąca), Xanthan Gum (emulgator), Benzyl Alcohol (konserwant), Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool (składniki zapchowe), CI 17200, CI 19140, CI 42090, CI 77891 (barwiniki). 

Odżywka: Aqua (woda), Cetearyl Alcohol (alko. tłuszczowy/sub.nawilżająca), Dimethicone (silikon), Stearamidopropyl Dimethylamine (naturalny zastępca silikonu z oleju rzepakowego), Cocos Nucifera Oil (olej kokosowy), Gluconolactone (kwas PHA, humektant), Macadamia Integrifolia Seed Oil (olej makadamia), Prunus Amygdalus Dulcis Oil (olej ze słodkich migdałów), Sodium sulfate (wypełniacz), Trehalose (sub. nawilżająca), Amodimethicone ( emolient suchy), Behentrimonium Chloride (konserwant/sub. o działaniu antystatycznym), Cetrimonium Chloride (konserwant), Dipropylene Glycol (humektant/nośnik sub.), Glycerin (gliceryna), Lactic acid (kwas mlekowy), Paraffinum Liquidum (parafina), Parfum, PEG-7 Propylheptyl Ether, Sodium chloride (chlorek sodu), Disodium EDTA (konserwant), DMDM Hydantoin (donor formaldehydu/konserwant), Phenoxyethanol (konserwant), Alpha-Isomethyl Ionone (sub. zapachowa), Benzyl alcohol (konserwant), Benzyl Salicylate (sub. zapachowa), Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Coumarin, Limonene, Linalool (składniki zapachowe), CI 42090, CI 17200, CI 19140 (barwniki). 

Ocena końcowa
Jeśli szukasz szamponu do stosowania raz na jakiś czas dla porządnego oczyszczenia włosów i nie przejmujesz się składem – to tak, tu mogę go polecić, aczkolwiek na rynku z pewnością znajdziemy dobrze oczyszczające szamponu z o wiele lepszym składem, nawet jeśli mają zawierać one SLS czy SLES. Osobiście nie kupię ponownie. 
Jeśli mówimy o odżywce, to po prostu uwielbiam ją mimo składu i nic z tym nie zrobię! Dziwi mnie nieco parafina w składzie, ale moim zdaniem nie przenika ona do organizmu, a zostaje zmyta z włosów, dlatego mimo niezbyt naturalnego składu polecam tę odżywkę, szczególnie puszącym się włosom. Nie wiem czy do niej wrócę. 
 
A jaki jest Twój ulubiony szampon z SLS? Jak często używasz takiego szamponu? Jaka odżywka króluje u Ciebie w danej chwili?

You might also like:
What to buy on Aliexpress | Co warto kupić na Aliexpress
A little break | Mała przerwa

A little break | Mała przerwa

What can I say. I just need a little break. Too much work, too less time and energy for writing. I hope you're not good leave my blog and you'll stay with me! See you in the next month! :D


Co mogę powiedzieć - po prostu potrzebuję małej przerwy. Zbyt dużo pracy, zbyt mało czasu i energii na rozwijanie bloga. Mam nadzieję, że nie uciekniecie i zostaniecie ze mną. Do zobaczenia w przyszłym miesiącu! :D
The best cheap makeup products for school | Najlepsze tanie produkty do makijażu do szkoły, czyli co kupić, by nie musieć się ciągle poprawiać na przerwie

The best cheap makeup products for school | Najlepsze tanie produkty do makijażu do szkoły, czyli co kupić, by nie musieć się ciągle poprawiać na przerwie


The school has just started, but I'm lucky, because this year I will start with my extramural makeup school. A few days ago I've stopped on one of the makeup page on facebook to read a girl's question that was looking for a good powder for school. That was my inspo to write this post. If you want to know what I love and recommend for school and work to have beautiful makeup for hours just keep on reading. 

1. Let's start with the base and finish. Lately I've discovered a makeup base that changed my life. Aloe soothing gel is perfect as a base - it's natural, doesn't contains silicones, smooth and moisturizing the skin, absorbes really fast and helps to stay my makeup for longer. €3.99
2. 
To keep your makeup in place for a long day it's worth to try out this Golden Rose Fixing Spray€14.95

3. In my opinion school is a place where you should look natural and fresh. If you have a dry skin you should check out Bourjois Healthy Mix foundation. It's not good for my oily skin, but I love this foundation, because it's so highlighting and moisturizing. It is medium coverage. €16.99
4. If you are looking for a nice foundation for oily skin you should check out Catrice All Matte Plus. It's not 100% matt foundation, but it gives medium coverage with healthy looking and gently matted skin in one. €6.59
5. Catrice Liquid Camouflage is one of the best concealers ever. I like his brigh colour (05), medium coverage. It's perfect for school, because looks quite natural under the eyes and gives long-lasting effect. 
3.50
6. I just love Golden Rose Translucent powder. It really keep my makeup for a few ours and smooths the under eyes area. This is my new hit! 6.50
 

7. Golden Rose Terracotta Powder 04 is amazing natural looking mineral bronzer that I really like to use in my everyday makeup. My face always looks like it's kissed by sun.
8. Makeup Revolution Ultra Bronze is another really cheap bronzer that it not too cold and not to warm, just perfect for everyday look. €3.99
9. If you're looking for something more highlighting you shoud check out I Heart Revolution Bronze and Glow plaette. Here we have a gently highlighting bronzer and amazing peachy-gold highlighter. €6.99 


10. To look more fresh and natural just apply a little bit of beautiful Bourjois 16 Rose Coup De Foudere blush. I love this rosy-peachy colour. 10.99
11. Check out this new beautiful Opulence Compact blush from Makeup Revolution. It has amazing packaging and you have 4 blusher in one. You can apply it single or mix them together to achieve girly rosy cheeks. 8.99
 

12. I'm in love with the new gold Makeup Revolution Highlight Opulence Compact. Highlighter looks beautiful inside and it's pigmented very well.  €8.99
13. If you're not Polish you might not know about Lovely Gold Highlighter. It's super cheap and super pretty gold higlighter for every occasion. About 2.50
14. Makeup Revolution hearts are legend that you should know. All of their hearts are beautiful, but Peachy Pink Kisses just took my heart! €5.99
15. I
love Mur's highlighters, so it's nothing new that the last highlighter on my list is peachy Skin Kiss in Peach Kiss€6.49

16/17. Who cares about fake lashes at school? I don't, so mascara was always my good friend. Rimmel Volume Colourist and Maybelline The Colossal Black is my favourite for ever. 15.49/15.99
 


18/19. The best cheap lipsticks ever? I can say that GR Long Stay in 16&17 and Maybelline Super Stay Matte Ink are the winners. I love these nude long-lasting colours - this is what I need at school, long-lasting matt on my lips. About 5/11.99

This is what I love when it comes to the cheap makeup for school. What do you usually choose? What are your favourite products for school or work?

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Właśnie zaczęła się szkoła. Ja mam to szczęście, że już dawno ukończyłam szkołę dzienną i jedyne co czeka mnie w tym roku, to zaoczna szkoła wizażu i stylizacji. Niedawno zobaczyłam na jednej z grup makijażowych na facebooku pytanie dziewczyny odnośnie najlepszego pudru do szkoły, dzięki któremu makijaż wytrzyma cały dzień bez poprawek. To właśnie zainspirowało mnie do napisania posta w którym pokażę Wam najlepsze, niezawodne i tanie kosmetyki, które moim zdaniem świetnie sprawdzą się podczas kilkugodzinnych zajęć w szkole czy pracy. 


1. Zacznijmy od bazy oraz wykończenia. Niedawno odkryłam bazę pod makijaż, która zmieniła moje życie. Żel aloesowy od Hoolika Hoolika to idealna baza, ponieważ jest to produkt naturalny, nie zawiera silikonów, więc nie zapycha, wygładza i nawilża skórę i co najważniejsze przedłuża życie makijażu. To mój nowy hit! 14.99 zł
2. Jeśli szukasz dobrego i taniego fixera, to koniecznie powinieneś poznać się z sprayem z Golden Rose. 18.90 zł

3. Moim zdaniem makijaż szkolny powinien być naturalny, delikatny, rozświetlający i świeży. Jeśli masz suchą skórę, to koniecznie powinieneś poznać się z podkładem Bourjois Healthy Mix. Na mojej tłustej cerze nie spisał się, ale mimo wszystko lubię go za to, że fajnie rozświetla oraz nawilża cerę przy czym idealnie wtapia się w skórę. Podkład daje średnie krycie. Około 30 zł
4. Jeśli tak jak ja masz skórę tłustą, to polecam Ci podkład Catrice All Matt Plus. Podkład nie da nam efektu mocnego matu, a delikatnie satynowe, naturalne wykończenie z nutą matu. Dobrze przypudrowany długo utrzymuje się na skórze. Daje średnie krycie. 26.99 zł
5. Catrice Liquid Camouflage to jeden z moich ulubionych drogeryjnych, tanich korektorów. Lubię go za jasny kolor (005), średnie krycie oraz całkiem naturalne wykończenie. Świetnie nadaje się do szkoły, ponieważ odpowiednio przypudrowany zostaje w miejscu przez długie godziny. 14.99 zł
6. Moje kolejne odkrycie puder transparentny sypki od Golden Rose. Niesamowicie długo utrzymuje podkład oraz korektor w miejscu i ładnie wygładza obszar pod oczami. To mój kolejny hit! 26.90 zł
 

7. Golden Rose Terracotta Powder 04 to świetny mineralny bronzer, który używam praktycznie codziennie do swojego codziennego makijażu. Dzięki niemu moja skóra zawsze wygląda jak muśnięta słońcem! 24.90 zł
8
. Makeup Revolution Ultra Bronze to kolejny bardzo tani kosmetyk do ocieplania twarzy. Nie jest za ciepły, ani za chłodny, wprost idealny na dzień. 14.80 zł
9
. Jeśli szukasz czegoś bardziej rozświetlającego, paletka I Heart Revolution Bronze and Glow będzie ideałem. W paletce znajdziemy delikatnie a zarazem pięknie rozświetlający bronzer oraz cudny brzoskwiniowo-złoty rozświetlacz. 29.90 zł
 

10. Aby wyglądać bardziej świeżo i naturalnie zaaplikuj odrobinkę pięknie pachnącego różu Bourjois 16 Rose Coup De Foudere. Uwielbiam ten różowo-brzoskwiniowy odcień. Około 24 zł
11
. Jeśli jeszcze nie znasz nowego różu Opulence Compact od MUR, to koniecznie musisz go sprawdzić. W ślicznym kompakcie znajdziesz 4 róże, które możesz aplikować pojedynczo lub mieszać je, aby uzyskać naturalny dziewczęcy rumieniec. Około 38 zł

12. Wow, jestem zakochana w nowym rozświetlaczu Highlight Opulence Compact od MUR. Ma piękne wytłoczenie i śliczny, mocno napigmentowany złoty odcień. Około 38 zł
13. Kto nie zna kultowego Gold Highlighter od Lovely? Tani i przyjemny rozświetlacz w złotych tonach, idealny na każdą okazję. 10.59 zł
14. Serduszka Makeup Revolution to już legenda, którą każdy powinien znać. Wszystkie serduszka są piękne, ale Peachy Pink Kisses w brzoskwiniowych tonach podbiło moje serce. 24.90 zł
15. Uwielbiam rozświetlacze MUR, dlatego w tym zestawieniu nie mogło obyć się bez przepięknego Skin Kiss w różowo-brzoskwiniowym odcieniu Peach Kiss.39.90 zł


16/17. Pewnie nie wiele z Was przykleja rano sztuczne rzęsy do szkoły czy pracy, dlatego maskara to największy przyjaciel, który definiuje nasze oko. Obie maskary Rimmel Colume Colourist i Maybelline The Colossal Black lubię tak samo bardzo, z tym, że Maybelline trochę bardziej. Fajnie rozdzielają rzęski oraz nie osypuję się i nie odbijają na powiece w ciągu dnia. 39.19/ 36.99 zł
 
18/19. Najlepsze tanie pomadki? Myślę, że tu wygrywają GR Longstay w kolorze 16 i 17 oraz Maybelline Superstay Matte Ink w kolorze Dreamer Matte Ink i Lover Matte Ink. Uwielbiam długotrwałe matowe nudy. 19.90/32.99 zł
Tak wyglądają moje ulubione produkty, które mogę polecić Ci jako niezawodne do szkoły czy pracy. A Ty co zwykle wybierasz? Jakie są Twoje ulubione kosmetyki do szkoły? 
Copyright © 2014 Karolinka's beauty and makeup , Blogger