Micellar Water: Garnier vs BeBeauty for sensitive skin


To remove my daily make up I use only micellar waters, becouse it doesn't clog my pores. From a long time I only used Garnier micellar water 3in1, so this time I've decided to try something different. I've bought Be Beauty 3in1 micellar water for sensitive skin. I have some thoughts on both waters, so if you wanna know what I think about both of these products, just keep on reading.
----------------

Do zmywania codziennego makijażu twarzy używam tylko i wyłącznie wody micelarnej, ponieważ nie zapycha moich porów. Od długiego czasu używałam jednego płyny micelarnego od Garniera, dlatego tym razem postanowiłam kupić coś innego, nieco tańszego i przekonać się o działaniu. Wybrałam więc wodę micealarną z Biedronki Be Beauty, ponieważ wiem, że kosmetyki Be Beauty produkowane są przez firmę Torf, która produkuje również moje ulubione żele do mycia twarzy z Tołpy. Zrobiłam dla Was małe porównanie tych dwóch produktów, więc jeśli macie ochotę dowiedzieć się co myślę na temat obu płynów, zapraszam na dalszą część posta. 


GARNIER 3IN1 SENSITIVE SKIN

*I can't say what kind of scent it has, but it's not my fav smell, maybe I can say it's 
scentless. 
*Sometimes it gave me more water than I wanted to have on cotton pads. It wasn't good, because when I used too much product make up just rolled up on my face, but in fact this water worked well. 
*It also works with eye make up, but I always need to use some cleansing milk to better effect. 
*I loved this water to refresh my face during no make up day, becouse it doesn't dry the skin.  
*There we can find Hexylene Glycol, which can irritate the skin, but it was still so gently for my skin. Also we can find EDATA, Polxamer 184 and Polyaminopropyl Biguanide preservative. 
*The price for 400 ml is about 6,50 EUR. 
I think I'll buy it again, but this time I will try out a different waters from Garnier.

INGREDIENTS: Water, Hexylene Glycol, Glycerin, Disodium Cocoamphodiacetate, Disodium EDATA, Poloxamer 184, Polyaminopropyl, Biguanide
------------------

*Zapach Garniera jest nieciekawy, nie umiem go określić, można powiedzieć produkt bezzapachowy.
*Dość często wylewało mi się więcej płynu niż chciałam, a kiedy na płatku jest zbyt dużo produktu, zmywany makijaż roluje się i zostaje na twarzy. Mimo wszystko zmywa go całkiem dobrze. 
*Zmywa również makijaż oka, jednak zawsze potrzebne było mi mleczko do demkijażu, by 
dokładnie oczyścić okolice oczu.
*Płynu lubiłam używać też do przecierania buzi w ciągu dnia bez makijażu, ponieważ fajnie odświeża  i nie wysusza skóry. 
*W składzie znajdziemy Hexylene Glycol, który może podrażnić skórę, konserwant EDATA, Polxamer 184 oraz Polyaminopropyl Biguanide. 
*Cena za 400 ml to około 19 zł
Myślę, że kupię ponownie ten płyn, ale tym razem wybiorę inny rodzaj.

SKŁAD
Water, Hexylene Glycol, Glycerin, Disodium Cocoamphodiacetate, Disodium EDATA, Poloxamer 184, Polyaminopropyl, Biguanide

BEBEAUTY 3IN1 SENSITIVE SKIN

*BeBeauty smells really gently, it's floral scent. I like it more then Garnier. 
*It's also water 3in1 recommended to sensitive skin, but in my opinion it's not very gently product. Unfortunately it contains Sodium Chloride, it's just a salt and despite violet flower, jasmine extract and sodium hyaluronate inside, this water burns my face. 
*Usually before using cleansing milk to remove my eye make up, I use micellar water, but this micellar water is not good for eyes. BeBeauty burns my eyes so much too! I think everything is happening becouse of the salt and citric acid inside. I think like that becouse lately I've writed a post with my thoughts on Delia Dairy Fun body scrub which also contains Sodium Chloride and it just irritated my skin.
*It's very cheap, becouse it's only 1.80 EUR, but I'll never buy it again.

INGREDIENTS: Aqua, Poloxamer 184, 
Disodium Cocoamphodiacetate, Propylene Glycol, Polyosorbate 20, Sodium Hyaluronate, Viola Odorata Flower Extract, Jasminum Officinale Flower Extract, Sodium Chloride, Disodium EDATA, Sodium Citrate, Citric Acid, Parfum, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol 
--------------------

*BeBeauty pachnie bardzo delikatnie, kwiatowo. Zapach podoba mi się o wiele bardziej niż Garniera. *Również jest to płyn 3w1 dla skóry wrażliwej, jednak takim płynem bym go nie nazwała. Zmywa całkiem dobrze, a makijaż nie roluje się na buzi. Niestety płyn ma w sobie Sodium Chloride, czyli sól i pomimo ekstraktów z fiołka, jaśminu i hialuroniuaniu sodu, woda ta pieczenie mnie w buzię. Mam wrażenie, że lekko ją podrażnia. 
*Zazwyczaj przed użyciem mleczka do oczu, pierwszą warstwę makijażu oka zmywam własnie płynem micelarnym, lecz ten kompletnie się do tego nie nadaje, ponieważ oczy również niesamowicie mnie pieką i robią się czerwone. Wydaje mi się, że to własnie Kwas cytrynowy i Sodium Chloride, które ostatnio również znajdowało się w poście z recenzją peelingu do ciała Delia Dairy Fun, który podrażnił moją skórę. 
*Cena za 400 ml to około 7 zł, więc nie dużo, aczkolwiek nie kupię już tego płynu ponownie, ani nie skuszę się na inne rodzaje.

SKŁAD
Aqua, Poloxamer 184, Disodium Cocoamphodiacetate, Propylene Glycol, Polyosorbate 20, Sodium Hyaluronate, Viola Odorata Flower Extract, Jasminum Officinale Flower Extract, Sodium Chloride, Disodium EDATA, Sodium Citrate, Citric Acid, Parfum, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol 

Guys did you ever use Garnier or BeBeauty micellar water? What do you think  about these two products? Do you like it ?:) 
------------------
Czy ktoś z Was uzywał obu płynów i mógłby krótko opisać swoje odczucia? Czy Was również spotkała sytuacja z podrażnioną skórą po wodzie micelarnej BeBeauty? :) 

23 comments:

  1. Ja zdecydowanie wolę ten z Garniera :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Na pewno będę testować też inne płyny micelarne, ale jak na razie Garnier wygrywa :)

      Delete
  2. Z Garniera różowy lubię a z be beauty miałam ale niebieski ten dwufazowy który też jest całkiem ok :)

    ReplyDelete
  3. Beautiful post dear!

    ** Join Love, Beauty Bloggers on facebook. A place for beauty and fashion bloggers from all over the world to promote their latest posts!


    BEAUTYEDITER.COM

    ReplyDelete
    Replies
    1. Thank you for inviting, I've joined there two days ago :)

      Delete
  4. Nie stosowałam żadnego z podanych micelów. Aktualnie stosuję piankę albo żel z Nivei. Obserwuję bloga :)

    ReplyDelete
  5. Z tego zestawienia znam Garniera i lubię go :)

    ReplyDelete
  6. Garnier jak dla mnie średniak, a różowej wersji bebeauty nie znam.

    ReplyDelete
  7. Garnier to mój ulubiony micel, spisuje się bardzo dobrze ;)

    ReplyDelete
  8. Garniera bardzo lubię, natomiast ta z bebeauty strasznie mnie szczypała w oczy i po twarzy ;/

    ReplyDelete
  9. Nie miałam żadnego i szczerze mówiąc żaden mnie nie ciekawi:)

    ReplyDelete
  10. Nie miałam żadnego z nich, ale produkty z BeBeauty bardzo dobrze się u mnie sprawdzają.

    ReplyDelete
  11. Garnier bardzo lubię ale wersję zieloną :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zielonej jeszcze nie miałam, ale może właśnie zieloną następnym razem wybiorę :)

      Delete
  12. Nie próbowałam ani jednego ani drugiego Ale chyba bardziej przekonuje mnie Garnier ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Osobiście polecam bardziej Garniera :D

      Delete
  13. Płynu z Garniera używałam i spisywał się dobrze :) Z drugim micelkiem nie mam żadnych doświadczeń, za to mleczko do demakijażu Be Beauty bardzo podrażniało moje oczy i więcej nie mam ochoty robić demakijażu przy użyciu tych produktów. Wiem, że to Torf, jednak Tołpowe produkty do demakijażu, nie podrażniały mi skóry.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja raczej również nie skusze się na mleczko do demakijażu oczu z BeBeauty. Nigdy nie używałam produktów do demakijaż z Tołpy, ale kiedyś na pewno chcę wypróbować i porównać, bo lubię Tołpę, ale miałam z nią już kilka problemów, bo niektóre produkty potrafiły piec moją buzię :)

      Delete
  14. Uwielbiam ten płyn micelarny. chciałam przetestować jeszcze z olejkiem, ale koleżanki mówiły, ze np. kiepsko domywa tusz wodoodporny i lepszy ten różowy. ;p

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja z olejkiem nie planuję kupować, bo mi olejki nie do końca służą, ale następnym razem wybiorę chyba wersję zieloną :)

      Delete
  15. Garnier zdecydowanie u mnie wygrywa, bebeauty niezależnie czy różowy czy niebieski nie nadawał się u mnie do demakijażu oczu, a to jest dla mnie bardzo istotne ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak samo jak i u mnie, dlatego już nigdy nie kupię BeBeauty, bo niestety, ale piecze w oczy :C

      Delete
  16. Thank you for the guidance, very informative.
    All Brands in US

    ReplyDelete

Copyright © 2014 Karolinka's beauty and makeup , Blogger